Relacje uczestników warsztatu Taniec Czakr. 08.16


A) Relacje uczestników z pierwszej edycji warsztatu-obozu Taniec Czakr, będącego formą transpersonalnej terapii ekspresyjnej, który odbył się w sierpniu 2016:
„Ten warsztat był dla mnie prawdziwą wspinaczką i zdobywaniem coraz większych pokładów energii , coraz wyższych wibracji, coraz szerszej świadomości ciała i własnych emocji. Był też dla mnie bardzo precyzyjnym wglądem w stan energetyczny mojego ciała. Dziękuje Mateuszowi za profesjonalizm, ciepło i niezwykłą atmosferę.”
ELL
„Proces rozpoczęty, byłam gotowa na podróż w głąb siebie, której jednak trochę się bałam ale niepotrzebnie. Czułam jak mnie prowadzą za rękę Anioły i w każdym momencie byłam bezpieczna. Nawet wtedy, gdy traciłam nadzieję na zmiany, taktownie z uczuciem, przekonano mnie, że nadejdą, bo wszystko ma swój czas. Najważniejsze, że zrobiłam pierwsze kroki: poznałam czakry, ich dźwięki, kolory i ich taniec-zrobiłam miejsce na nowe w moim życiu. Serdecznie dziękuję za te dni”. E.W.

B) Relacje uczestników z pierwszej edycji warsztatu-obozu Taniec Czakr, będącego formą transpersonalnej terapii ekspresyjnej, który odbył się w sierpniu 2016:

„Ten warsztat był dla mnie prawdziwą wspinaczką i zdobywaniem coraz większych pokładów energii , coraz wyższych wibracji, coraz szerszej świadomości ciała i własnych emocji. Był też dla mnie bardzo precyzyjnym wglądem w stan energetyczny mojego ciała. Dziękuje Mateuszowi za profesjonalizm, ciepło i niezwykłą atmosferę.” ELL

„Proces rozpoczęty, byłam gotowa na podróż w głąb siebie, której jednak trochę się bałam ale niepotrzebnie. Czułam jak mnie prowadzą za rękę Anioły i w każdym momencie byłam bezpieczna. Nawet wtedy, gdy traciłam nadzieję na zmiany, taktownie z uczuciem, przekonano mnie, że nadejdą, bo wszystko ma swój czas. Najważniejsze, że zrobiłam pierwsze kroki: poznałam czakry, ich dźwięki, kolory i ich taniec-zrobiłam miejsce na nowe w moim życiu. Serdecznie dziękuję za te dni”. E.W.

„Warsztaty te to piękna podróż w głąb siebie. Każdego dnia odkrywałam siebie na nowo i uleczałam swoją duszę i ciało. Praca z powięziami rozluźniła to co pozaciskane masując mnie od czubka głowy po palce stóp. Tydzień tylko dla siebie gdzie ruch, taniec, dźwięk i mandala pozwala poczuć inną jakość siebie i naładować się pozytywną energią”.
Roszpunka

„Kończę warsztat z poczuciem wewnętrznej siły ducha. Śpiewanie dźwięków czakr, ćwiczenia z powięziami i mandale to była przestrzeń kosmiczna, która nagle mogła się wylać na kartce i wiele mi ukazać.
Ten tydzień w którym mogłam więcej czasu skupić na sobie, dotrzeć do rzeczy na które pozornie nie miałam czasu, dodał mi dużo energii.
Uważam, że program warsztatów jest cudowną ścieżką w głąb siebie. Kończę wiec warsztat z postanowieniem ze co roku funduje sobie taki tydzień. Dziękuje Ci Mateusz i naszej grupie”. Ashia